Kolejny raz wspomina się o kryzysie na rynkach budowlany, czy taki rzeczywiście może mieć miejsce?

170Nie pierwszy raz wspomina się o kryzysie na rynkach budowlany, który jest już zresztą zapowiadany przynajmniej od kilku lat, a na chwilę obecną nie ma co do tego jakichkolwiek wątpliwości, iż na pewno do niego nie dojdzie. W końcu bądź co bądź świadczy o tym sytuacja, dobra koniunktura, ilość realizowanych inwestycji czy nawet prognozy na najbliższe kilkanaście miesięcy, jakie w aspekcie gospodarczym karzą stawiać rynek budowlany jako miejsce gdzie prowadzone będą konkretne co do tego działania. Oczywiście niejedna firma zabezpieczyła się na wypadek nadejścia kryzysu poprzez podpisanie umów długoterminowych, a nawet zdominowanie lokalnych rynków budowlanych które de facto zawsze generują jakieś potrzeby. Niestety w dalszym ciągu bolączką naszych przedsiębiorców jest brak kapitału obrotowego, a tym samym dysponowanie nim w okresie przestoju, kiedy należy zabezpieczyć finansowo swoją firmę a nawet wykorzystać go przy bardziej adekwatnych zleceniach i przetargach. Na chwilę obecną nie ma mowy o złej kondycji rynku budowlanego, wręcz przeciwnie budowlanka ma się dobrze co do czego nie ma jakichkolwiek wątpliwości.